Mary Wagner na wolności – prezentujemy szczegóły wyroku kanadyjskiego sądu

We wtorek 12 września 2017 roku sędzia Rick Libman zdecydował o odstąpieniu od karania dalszym więzieniem działaczki prolife, pomimo starań prokuratury o karę pozbawienia wolności na okres 18 miesięcy. Uwadze sądu nie mogło ujść ogromne poparcie jakie napłynęło dla Mary Wagner z różnych stron świata, w tym szczególnie z Polski.

„Dziękujemy sędziemu Libmanowi za jego decyzję, która jest krokiem w dobrą stronę. W mniej niż miesiąc Mary Wagner otrzymała ponad 850 listów, 34 000 tysiące emaili oraz 67 000 podpisów pod petycjami wpierających ją i jej zaangażowanie w obronę nienarodzonych dzieci” – powiedział Jim Hughes, prezes Campaign Life Coalition i wiceprezes International Right to Life Federation. „Ta zdecydowana odpowiedź jest odzwierciedleniem globalnego sprzeciwu wobec aborcji w Kanadzie” – dodał.

15 sierpnia tego roku sędzia Libman odroczył skazanie Mary Wagner, aby mogła przedłożyć listy od swoich sympatyków i przyjaciół, które wyrażają pozytywne opinie na jej temat. Zaraz po tym, Wagner poprosiła o przesyłanie listów wspierających obronę nienarodzonych dzieci. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W przeciągu kilku tygodni niewyobrażalna liczba ludzi z różnych stron świata odpowiedziała na jej prośbę.

„Potrzebujemy więcej ludzi takich jak Mary, którzy rzeczywiście rozumieją sytuację kobiet i ich nienarodzonych dzieci” – powiedział Hughes. „Aborcja jest wielką niesprawiedliwością w tym kraju (w Kanadzie red.) i mocno wspieramy Mary w jej odważnym przedsięwzięciu narażania własnego życia, aby kobiety wybierały życie dla swoich dzieci”.

Wśród głosów, które miały realny wpływ na decyzje sędziego znalazło się ponad 15 000 podpisów pod petycją przeprowadzoną przez portal Popierajmy.pl oraz 15 000 emaili wysłanych do sędziego Libmana za pośrednictwem serwisu Protestuj.pl.

 

PiotrSkarga.pl

 

Podobne artykuły

Prezydent Nawrocki do uczestników konferencji w Zamościu: Rosja nie broni tradycyjnego porządku

„Kreml traktuje Cerkiew i jej duchownych instrumentalnie, jako kolejne narzędzie siania propagandy i legitymizacji swojej autorytarnej władzy. Ułudą jest także obraz Rosji jako strażnika i ostoi tradycyjnej rodziny i obyczajowości. Tej tezie przeczą bowiem podstawowe fakty: odziedziczona po komunizmie i konsekwentnie kontynuowana powszechność w tym kraju takich zjawisk jak aborcja i rozwody, rozpad więzi międzyludzkich i anomia społeczna” – napisał prezydent Karol Nawrocki do uczestników odbywającej się dziś w Zamościu konferencji „Konserwatywna Rosja. Fantasmagoria, czy rzeczywistość”. Wydarzenie zorganizowane jest przez Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi oraz Akademie Zamojską. Publikujemy pełną treść listu.