Musimy bronić złotówki! Petycja do premiera i ministra finansów przeciwko przyjmowaniu przez Polskę euro

Czy rząd Donalda Tuska w 100. rocznicę narodzin polskiego złotego chce nam zafundować pozbycie się własnej waluty?! W związku z zapowiedziami dążeń do szybkiego przyjęcia przez Polskę euro, a tym samym likwidacji kolejnej ważnej kotwicy dla suwerenności gospodarczej kraju, organizujemy akcję petycyjną skierowaną do Prezesa Rady Ministrów i Ministra Finansów.

„Nie chcemy euro!” – taki tytuł nosi akcja petycyjna, podjęta w styczniu 2024 r. przez Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi. Pod tym linkiem można do niej dołączyć, podpisując i wysyłając własną petycję do premiera Donalda Tuska i ministra finansów Andrzeja Domańskiego.

 

Nowy gabinet w dziedzinie ekonomii zaczął bodaj najgorzej jak się dało. Po nowelizacji budżetu państwa na rok 2024, która przyniosła rekordową dziurę budżetową na kwotę 184 miliardów zł, teraz przedstawiciele rządu sugerują kolejne drastyczne rozwiązanie. Chodzi o zapowiedzi odejścia od złotówki i przyjęcia przez Polskę unijnej waluty. Aby to uczynić, polskie władze będą musiały usunąć z Konstytucji RP zapisy gwarantujące nam suwerenność walutową i poddać niemalże całość polityki pieniężnej Polski dyktatowi skompromitowanego Europejskiego Banku Centralnego.

 

Na ironię zakrawa fakt, że zapowiedzi m.in. ze strony nowego ministra finansów padają w roku 100. rocznicy podjęcia przez rząd Władysława Grabskiego trudnej misji ratowania skarbu państwa i zastąpienia marki polskiej nową walutą, opartą w części na parytecie złota – polskim złotym. Tamte działania zapewniły II Rzeczypospolitej wyjście z kryzysu zadłużenia i napędzającej się inflacji. Mając przed sobą podobne wyzwania, obecny rząd zdaje się jednak przy gaszeniu pożaru sięgać po butlę z benzyną.

 

„Najwyższym dobrem naszym jest nasza państwowość, którą musimy postawić na wysokim poziomie i zabezpieczyć jej całkowitą niezależność”

– mówił premier Grabski. Dlaczego zatem obecny centro-lewicowy rząd sięga po rozwiązanie, które w rachunku korzyści i strat musi być ocenione jednoznacznie negatywnie? Czy chcemy naszą Ojczyznę poprowadzić drogą m.in. Grecji i Włoch, a więc wpędzić w jeszcze większe uzależnienie ekonomiczne od struktur unijnych? Czy ktokolwiek łudzi się jeszcze, że Europejski Bank Centralny jest w stanie, przy ustalaniu polityki pieniężnej gigantycznej i zróżnicowanej strefy euro, brać pod uwagę interes krajów małych i peryferyjnych? Czy mamy jakiekolwiek szanse uniknąć fali drożyzny tuż po przyjęciu nowej waluty, skoro nie uniknął tego cały szereg krajów przyjętych do strefy euro?

 

Wobec tych retorycznych pytań, potrzebny jest jednoznaczny głos obywatelski za suwerennością walutową. Dlatego też powstała akcja petycyjna „Nie chcemy euro!”, w której apelujemy do Prezesa Rady Ministrów i szefa resortu finansów o odłożenie planów przyjęcia przez Polskę unijnej waluty euro. Aby do niej dołączyć wystarczy skorzystać z poniższego buttonu i na stronie niechcemyeuro.pl podpisać przygotowaną treść apelu.

Podobne artykuły

Poleć mu swoje prośby! On weźmie cię pod swoją opiekę

– Tak wielka jest godność duszy, że każda ma ku obronie Anioła Stróża – zauważył pewnego razu św. Hieronim ze Strydonu, Doktor Kościoła, który zasłynął m.in. tym, że przetłumaczył Pismo Święte z greki i hebrajskiego na łacinę, tworząc tzw. Wulgatę.

Poleć swoich zmarłych Matce Bożej Fatimskiej! Weź udział w naszej kampanii!

– Ja jestem Matką dusz czyśćcowych. Moje modlitwy łagodzą czyśćcowe męki tych, którzy znosić je muszą. Jestem Matką pocieszenia dla dusz cierpiących, które na wezwanie mego imienia radują się jak chorzy, usłyszawszy słowa pocieszenia od lekarza – takie słowa usłyszała od Maryi podczas jednego z objawień św. Brygida Szwedzka.