Kryzys moralny, jaki przeżywają Włochy, prowadzi do trudnych do rozwiązania "zachowań kryminalnych" – powiedział przewodniczący episkopatu arcybiskup Angelo Bagnasco, otwierając posiedzenie jego rady stałej, która obradować będzie do 20 września – informuje KAI.
Zdaniem metropolity Genui dzisiejsze społeczeństwo Włoch cierpi na "dziwną nienawiść do samego siebie", a przykładem absolutnej wiary w relatywizm były głośne tego lata zjawiska: gwiazdorstwo, rozrywka nie znająca hamulców, nihilistyczny i oszpecający człowieka brak zaangażowania.
Arcybiskup Bagnasco po raz kolejny potępił eutanazję i aborcję, przypominając, że naród włoski na pierwszym miejscu stawia "wartość osoby i ludzkiego życia, które należy przyjąć i otoczyć troską od samego zarania i z miłością towarzyszyć mu aż do naturalnego zmierzchu". W szeregu wartości, z których nie wolno rezygnować, wymienił następnie "rodzinę opartą na małżeństwie", "wolność rodziców w zakresie wychowania swych dzieci" i "kodeks moralny, zakorzeniony w głębokim i uniwersalnym bycie człowieka, a wyrażający się i doskonalący w Jezusie".
(źródło: KAI)

