Komentując pojawienie się na sierpniowej konwencji demokratów w Denver Sheryl Crow, artystki znanej ze swej proaborcyjnej postawy i poparcia dla badań na komórkach macierzystych, hierarcha zauważył, że „Partia Demokratyczna na tym etapie ryzykuje przekształcenie się w «partię śmierci» z powodu swego stanowiska w kwestiach bioetycznych”. Abp Burke nawiązał w ten sposób do tytułu książki znanego amerykańskiego publicysty i politologa Ramesha Ponnuru „Partia śmierci: demokraci, media, sądy i brak poszanowania dla ludzkiego życia”.
Według arcybiskupa Partia Demokratyczna kiedyś „pomagała naszym rodzicom i dziadkom imigrantom lepiej integrować się i funkcjonować w amerykańskim społeczeństwie”. – Ale to już nie jest ta sama partia – dodał, zauważając, że demokraci broniący życia nienarodzonych to „niestety rzadkość”.
Źródło: KAI

