Do dokonania „rachunku sumienia” wezwał bp John Ricard z diecezji Pensacola-Tallahassee wiceprezydenta-elekta Joego Bidena. „Wzywam Pana do okazania wsparcia dla Ciała Chrystusa w najbardziej bezbronnych Jego członkach: dzieciach nienarodzonych” – napisał hierarcha w liście na wieść o tym, że polityk ten uczestniczył w niedzielnej Mszy św. w jednej z parafii w jego diecezji.
Podający się za katolika Biden, który – jak sam mówi – „nosi zawsze różaniec w kieszeni", nie ukrywa swoich proaborcyjnych poglądów i zapowiada wprowadzenia praw ułatwiających „usuwanie ciąży” w USA.
„Niedzielna Msza św. zachęca katolików do życia na wzór Jezusa Chrystusa, którego misja skierowana jest do wdów i sierot, biednych i uciskanych” – napisał bp Ricard. Podkreślił też, że życie ludzkie należy chronić od poczęcia do naturalnej śmierci. „Eucharystia, która jest realną obecnością Chrystusa, stanowi także znak naszej jedności z Kościołem, który, zgodnie z misją Chrystusa, strzeże bezbronnych” – zaznaczył biskup Pensacoli.
W liście do senatora demokratów zwrócił uwagę na „głęboki rozdźwięk” między „ludzkimi i osobistymi obowiązkami” polityka, a jego poglądami w kwestii „usuwania ciąży”. Zacytował dokument episkopatu amerykańskiego z 2004 r., w którym wyraźnie zaznaczono, iż katolik przed przystąpieniem do Eucharystii powinien „dokonać rachunku sumienia, czy pozostaje wierny moralnej nauce Kościoła zarówno w życiu prywatnym, jak i publicznym”.
Również wielu innych biskupów amerykańskich wzywało Bidena, by powstrzymał się od przyjmowania Komunii św. Jednym z nich był arcybiskup Denver Charles Chaput, który stanowczo potępił proaborcyjne poglądy zarówno prezydenta-elekta Baracka Obamy, jak i jego zastępcy.
Tymczasem bp Francis Malooly z diecezji Wilmington, który dwa tygodnie temu powiedział, iż „senator Joe Biden prezentuje skrajnie błędny obraz katolickiej nauki o aborcji”, zapowiedział, że nie będzie go namawiał do odstąpienia od przyjmowania Komunii św. „Nie będę upolityczniał Eucharystii. Nie chcę oddalać ludzi. Chcę zmieniać ich serca i umysły” – oznajmił hierarcha, który ujawnił, że niedługo spotka się z Bidenem.
Źródło: KAI

