– To nie my się zmieniliśmy. To raczej nasz kościół opuścił swoje miejsce i złożył hołd zsekularyzowanemu światu – powiedział John Broadhurst anglikański „biskup” Fulham. 68-letni hierarcha, który zamierza przejść na katolicyzm, udzielił wywiadu niemieckiemu dziennikowi „Die Welt”.
Angielski duchowny niedawno ogłosił, że wróci na łono Kościoła katolickiego. Broadhurst tłumaczy, że fala nawróceń na katolicyzm nie jest protestem mężczyzn „wrogich kobietom”. Kwestia wyświęcania kobiet na księży jest jedną z wielu przyczyn konwersji. – Straciłem swój duchowy dom – mówi hierarcha.
John Broadhurst wróci do Kościoła, razem z innymi anglikanami, którzy skorzystają z możliwości stworzonych dzięki papieskiej konstytucji Anglicanorum coetibus.
Źródło: Fronda.pl

