Antychrześcijańskie prowokacje ”królowej popu” budzą sprzeciwy

Woda „Kaballah”, 3 białe orchidee i 3 świece to „kabalistyczne” przedmioty, które na życzenie Madonny znajdą się za kulisami podczas jej koncertu w Sankt Petersburgu 2 sierpnia. Tych samych rekwizytów o „ mistyczno-filozoficznym” znaczeniu amerykańska piosenkarka zażąda najprawdopodobniej także w Warszawie, gdzie ma wystąpić 15 sierpnia – w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Madonna otwarcie przyznaje się do wyznawania kabały, duchowej mistyczno-filozoficznej tradycji wywodzącej się z judaizmu. Jak poinformowali organizatorzy koncertu w Petersburgu, podczas występu gwiazda powinna mieć pod ręką 25 butelek „specjalnej” wody. W chrześcijańskiej wodzie święconej – zdaniem piosenkarki – przebywa diabeł. Tymczasem w „Kabbalah”, dzięki błogosławieństwom i medytacjom wykonanym przy jej produkcji, zawarto „pozytywną energię”, która nosi w sobie „pierwotny projekt życia” i „informację dającą zdrowie”. Madonna pije tylko tę wodę, a podczas występów także się nią spryskuje, by się „podładować”.

Koncert wywołał wzburzenie wśród rosyjskich prawosławnych, którzy zażądali, by podczas koncertu nie pojawiły się wątki obrazoburcze. Chodzi m.in. o utwór „Live To Tell”, w teledysku do którego Madonna pojawia się rozpięta na szklanym krzyżu. Wykonanie tej piosenki w Moskwie 2 lata temu Rosyjski Kościół Prawosławny określił jako obrazę chrześcijaństwa. Klip spotkał się również z potępieniem Stolicy Apostolskiej

Satanistyczny kontekst wielu koncertów Madonny wywołał także protesty przeciw koncertowi zaplanowanemu w Polsce na 15 sierpnia br. – dzień w którym Kościół katolicki oddaje hołd Matce Bożej Zielnej.

Ten koncert jest bluźnierstwem wobec Matki Najświętszej – stwierdził ksiądz Stanisław Małkowski na antenie tvn24. Zasłużony dla Kościoła i Polski kapłan dodał, że w imię prawego sumienia chce się sprzeciwić występom, w których jest "ładunek profanacji, bluźnierstwa wobec Matki Boskiej, Ewangelii, Kościoła". – To szerzenie postaw niemoralnych i to w dniu największego święta Matki Bożej Zielnej – powiedział kapłan.

Przytaczany przez ks. Małkowskiego w tekście pt.: „Unus defensor Mariae?” Stefan Meetschen, dziennikarz niemieckiego pisma „Die Tagepost”, w artykule „Nowa Królowa Polski?” przypomniał, że „perwersyjna piosenkarka żyje z mężczyzną o imieniu Jezus i ma ze swoim trenerem córkę o imieniu Lourdes”. Według dziennikarza „Madonna jest w rzeczywistości Antymadonną, demoniczną kopią, jak Antychryst (…). Występ Madonny w Polsce 15 sierpnia jest atakiem Złego na względnie nietknięty katolicki naród, na katolicką tradycję i na młodych Polaków”.

Wiele do myślenia może dać fakt, iż na głównej stronie promującej koncert piosenkarki na Bemowie MadonnaWPolsce.pl  początkowo znajdował się cytat podpisany jej imieniem: „There’s not room fot two queens in that country…”. W Polskim kontekście wyraźnie nawiązuje on do królewskiego tytułu Matki Bożej i osoby amerykańskiej „artystki” nazywanej królową muzyki pop. Po kontrowersjach jakie wybuchły wokół warszawskiego koncertu cytat znikł.

Koncert w Warszawie i Petersburgu odbędzie się w ramach kontynuacji światowej trasy koncertowej „Sticky&Sweet”. Poczynając od 4 lipca do 29 sierpnia Madonna odwiedzi kilkanaście krajów w Europie. W Polsce wystąpi po raz pierwszy.

Źródło: KAI, tvn24, dakowski.pl

Podobne artykuły

Razem upomnijmy się o szacunek dla Ciała Pańskiego!

Zapraszamy do udziału w akcji Instytutu Maryi Królowej Polski „Upadnij na kolana, uwielbiaj swego Pana!”. Jeszcze dzisiaj można zgłosić chęć otrzymania pakietu z folderem o uroczystości Bożego Ciała i witrażem-naklejką na okno z wizerunkiem Najświętszego Sakramentu i tym samym mieć pewność, że dotrze on pod wskazany adres przed uroczystością Bożego Ciała (4 czerwca).