Wszystkim politykom mającym zamiar podnosić podatki, polecamy zapoznanie się z przykładem lewicowego rządu Japonii. Premier zapowiedział, że zamierza podwyższyć podatki – poparcie dla gabinetu spadło aż o 30 proc.!
O sprawie informuje agencja Reutersa. Ponad połowa Japończyków negatywnie wypowiedziała się o planach podwojenia stawki podatku od sprzedaży, która do tej pory wynosiła 5 proc. Zdaniem rządu podwyżka podatku jest konieczna, ponieważ budżet nie radzi sobie z rosnącymi wydatkami socjalnymi. Japończycy doszli jednak do innych wniosków i aż 53% z nich jest przeciwna wzrostowi podatku.
Yoshihiko Noda, który został premierem 2 września 2011 roku, zapewne żałuje wypowiedzianych przez siebie słów. Jest trzecim w tej kadencji parlamentu premierem z Partii Demokratycznej, która w ostatnich wyborach zdobyła niemal 43 proc. poparcia. Dwa miesiące temu 66 proc. mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni popierało jego rząd, po niesławnej deklaracji zaledwie 36 proc. z nich nadal ufa premierowi.
Źródło: reuters.com

