Jako „nagonkę na pokrzywdzone instytucje kościelne i niepotrzebne dzielenie społeczeństwa miasta Krakowa” określił rzecznik prasowy archidiecezji krakowskiej działania przedstawicieli prezydenta miasta. W „Nocie” udostępnionej KAI ks. dr. Robert Nęcek odniósł się do projektu prezydenta Krakowa zaskarżenia decyzji Komisji Majątkowej działającej przy MSW.
Publikujemy pełną treść „Noty”:
W nawiązaniu do reportażu „Ciąg dalszy wojny o grunty miejskie przekazane Kościołowi” w „Kronice Krakowskiej” z dnia 20 maja 2009 roku z niepokojem należy przyjąć aktywność przedstawicieli Prezydenta miasta Krakowa i prezydencki projekt zaskarżenia decyzji Komisji Majątkowej, działającej przy MSWiA. Komisja ta działająca na wzór sądu polubownego w myśl obowiązującego prawa ma zadośćuczynić krzywdom wyrządzonym instytucjom kościelnym w okresie PRL-u. Trudno po wielu latach niesprawiedliwości dyskredytować decyzje tejże komisji.
Po wojnie rząd komunistyczny wprowadził godzące w Kościół katolicki prawo (Ustawa o dobrach martwej ręki) o przejęciu na rzecz państwa większości nieruchomości kościelnych. Na fali prześladowań Kościoła na tym jednak nie poprzestano, ale w brutalny sposób grabiono mienie kościelne nawet bez poszanowania obowiązującego wówczas i tak niesprawiedliwego prawa. Należy dobrze przyjrzeć się historii, bezprawiu organów PRL-u, w tym Służb Bezpieczeństwa, które w okresie totalitarnym bez jakiejkolwiek ówczesnej podstawy prawnej rabowały majątek Kościoła katolickiego i innych grup wyznaniowych, zostawiając instytucje kościelne bez środków koniecznych do działania na rzecz najuboższych (szpitale, ochronki, szkoły, seminaria i domy dla ubogich), a nawet na własne utrzymanie. Kościół katolicki musiał się z tą krzywdą pogodzić. Dlatego jeśli instytucje kościelne starają się o odzyskanie utraconego mienia to czynią to w imię sprawiedliwości.
Z przykrością obserwuje się nagonkę na pokrzywdzone instytucje kościelne i niepotrzebne dzielenie społeczeństwa miasta Krakowa. Dzieje się to bowiem w przededniu wyborów do Parlamentu Europejskiego i może być wykorzystane przez określone partie polityczne do batalii o głosy Krakowian i Małopolan. Wydaje się, że na uderzaniu w ten sposób w Kościół próbuje się odzyskiwać utracone wpływy.
Ks. dr Robert Nęcek
Rzecznik Prasowy Archidiecezji Krakowskiej
Kraków, 25 maja 2009
Źródło: KAI

