Siostra ministra spraw zagranicznych Australii opuściła szeregi partii rządzącej. To jej prywatny sprzeciw wobec poparcia Australijskiej Partii Pracy dla interesów homoseksualnego lobby.
Władze Partii Pracy zaangażowały się w prace nad ustawą legalizującą „małżeństwa homoseksualne”. Loree Rudd, siostra byłego premiera a obecnego ministra spraw zagranicznych Kevina Rudda wystąpiła z partii sprzeciwiając się, jak sama to określiła „uleganiu wpływom globalnego gestapo gejowskiego".
Rudd uzasadniając swoją decyzję powiedziała dziennikowi „Sunshine Coast Daily”, że „wszyscy ludzie są równi przed Bogiem, ale nie wszystkie związki są w Jego oczach takie same”. „Jeśli Partia Pracy przegłosuje legalizację związków homoseksualnych w żaden sposób nie wpłynie to na moje życie. Będzie to miało jednak skrajnie negatywne skutki dla całego społeczeństwa Australii” – dodała.
Źródło: theaustralian.com.au

