Według dziennika musiało to wywołać sprzeciw w tych, którzy „do Afryki przybywali zawsze w charakterze panów”. Słowa Benedykta XVI na temat prezerwatyw i AIDS, dodaje gazeta, wywołały zgorszenie „w szczególności we Francji, we wrażliwych uszach ministrów i rzeczników rządu, zadumanych intelektualistów i usłużnych profesorów”, którym wydaje się, że prezerwatywa jest czymś „wyzwalającym i zbawczym”.
„Avvenire” podejrzewa, że reakcje te to szukanie alibi „dla sumienia zamożnego i zarozumiałego Zachodu, jak nigdy pochłoniętego kontemplacją pępka swoich przekonań i maskowaniem własnego egoizmu”.
Źródło: KAI

