Napadnięci katolicy stracili w ogniu cały swój majątek. Pretekstem zajścia był spór o ziemię. Jak donosi miejscowy proboszcz, ks. Anthony Sen, wieśniacy obawiają się kolejnych ataków ze strony muzułmańskich sąsiadów.
Na pomoc poszkodowanym pośpieszyła miejscowa Caritas. Dostarczono im plandeki oraz ryż. Zapewniono im również pomoc prawną.
Rozgłośnia watykańska przypomina, że chrześcijanie stanowią w Bangladeszu znikomą mniejszość poniżej jednego procenta mieszkańców. Religią dominującą jest islam.
Źródło: Radio Watykańskie

