– Jeżeli Beppino Englaro zabił swoją córkę, Eluanę jest mordercą – uważa przewodniczący Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Pracowników Służby Zdrowia, kard. Javier Lozano Barragan. Meksykański purpurat odniósł się do wiadomości, że prokuratura w Udine na północy Włoch, gdzie Eluana Englaro zmarła 9 bm. z głodu i pragnienia, wszczęła dochodzenie przeciwko czternastu osobom podejrzanym o jej umyślne zabójstwo.
Zawiadomienie o przestępstwie złożyło świeckie stowarzyszenie obrońców życia „Scienza & Vita”. Listę podejrzanych otwiera Beppino Englaro, a są na niej także zajmujący się przez długie lata jego córką doktor Amato De Monte, anestezjolog oraz dwanaście osób z jego ekipy. – Mamy piąte przykazanie, które mówi: Nie zabijaj. Kto zabija niewinną osobę, popełnia morderstwo, to jasne. Jeżeli Beppino Englaro zabił, jest mordercą, jeśli nie zabił Eluany, wówczas mordercą nie jest – oświadczył kard. Lozano Barragan.
Purpurat ujawnił, że kiedyś rozmawiał z ojcem Eluany Englaro, dlatego „nie ma nic do dodania”. – W rozmowie, jaką z nim odbyłem, powiedziałem, co myślę i Beppino Englaro bardzo się zdenerwował, twierdząc, że uznałem go za mordercę. Ja jednak trzymam się przykazania i twierdzę, że kto je łamie, ten jest zabójcą. Uważam, że rozumowanie takie nie jest polemiczne, lecz logiczne – stwierdził watykański dostojnik.
Źródło: KAI

