Białoruś: odmowa wizy za Mszę po polsku

Ksiądz, który przyjeżdża do pracy na Białoruś z zagranicy, musi posługiwać się jednym z dwóch języków narodowych: białoruskim lub rosyjskim. Jeśli nie dostosuje się do tego nakazu i będzie odprawiał Mszę św. po polsku, nie będzie mógł się ubiegać o otrzymanie wizy długoterminowej.

W ubiegłym roku 18 kapłanów z Polski, którzy posługują w diecezji grodzieńskiej, otrzymało wizy tylko na trzy miesiące, gdyż nie używali języków oficjalnych w swej działalności. Leanid Hulaka, pełnomocnik rządu ds. religii i narodowości oświadczył niedawno na konferencji prasowej w Mińsku, że obecnie kończy się ważność tych wiz i jedynie czternastu z osiemnastu kapłanów będzie mogło się starać o wizy półroczne, gdyż zaczęli się oni uczyć jednego z dwóch języków urzędowych.

Na razie nie wiadomo, czy zostaną przedłużone wizy pozostałym czterem duchownym, którzy nie rozpoczęli dotychczas nauki języka białoruskiego lub rosyjskiego. – Księża ci pracują na Białorusi po 5-7 lat i do tej pory nie opanowali żadnego z języków urzędowych – powiedział z oburzeniem Hulaka.

Źródło: ?Nasz Dziennik?

Podobne artykuły

Razem upomnijmy się o szacunek dla Ciała Pańskiego!

Zapraszamy do udziału w akcji Instytutu Maryi Królowej Polski „Upadnij na kolana, uwielbiaj swego Pana!”. Jeszcze dzisiaj można zgłosić chęć otrzymania pakietu z folderem o uroczystości Bożego Ciała i witrażem-naklejką na okno z wizerunkiem Najświętszego Sakramentu i tym samym mieć pewność, że dotrze on pod wskazany adres przed uroczystością Bożego Ciała (4 czerwca).