Sygnały, które przychodzą do nas z Europy Zachodniej, z Hiszpanii czy Wielkiej Brytanii, bardzo nas niepokoją – mówi ks. bp Ignacy Dec, ordynariusz diecezji świdnickiej w wypowiedzi opublikowanej w „Naszym Dzienniku”. – Niedobrze się dzieje w naszej cywilizacji zachodnioeuropejskiej. Europa jakby zmęczyła się chrześcijaństwem, gardziła nim i szukała jakiś nowych form bycia. To jest bardzo niepokojące, idzie w kierunku zagłady, niszczenia kultury europejskiej, która u swoich korzeni była chrześcijańska – podkreśla hierarcha.
– Biskupi nie wycofają się z zatroskania o rodzinę. Zatroskania o to, aby rodzina jako podstawowa komórka społeczna, jako fundament każdego narodu miała pozycję niezagrożoną, żeby była oparta na małżeństwie. Małżeństwie rozumianym jako związek mężczyzny i niewiasty – zapewnia ks. bp Dec.
– Słyszymy, że na Zachodzie próbuje się nazywać małżeństwem związki homoseksualne, to nas niepokoi. My jako uczniowie Chrystusa nie możemy się wycofać z obrony tego, co Bóg ustanowił, co Jezus Chrystus powierzył Kościołowi – podkreśla hierarcha, zaznaczając, że prawda ostatecznie wygrywa.
Ordynariusz diecezji świdnickiej przypomina, że dobro hartuje się niekiedy w ogniu prześladowań, a „czasy prześladowań Kościoła były też okresem wzrostu życia Bożego w sercach ludzkich”. – Ewangelia domaga się potwierdzania cierpieniem i ofiarą postaw, które są głoszone – mówi ks. bp Dec.
Hierarcha podkreśla, że chrześcijanie nie mogą się zgadzać na antyewangeliczne działania. – Zło działa wszędzie, my też musimy bronić się przed tendencjami przenikającymi do Polski z Zachodu. Jesteśmy w Unii, przepływ informacji, promocja negatywnych postaw jest ułatwiona, dlatego też musimy być czujni. I jako ludzie Kościoła będziemy stawać w obronie rzeczywistych wartości, a nie pseudowartości – zaznacza ks. bp. Dec.
Źródło: „Nasz Dziennik”

