O niesprzedawanie polskiej ziemi zaapelował do rolników biskup kaliski Stanisław Napierała. Przewodniczył on Mszy św. dożynkowej w Pleszewie. W homilii mówił m.in. o niesprawiedliwym traktowaniu polskich rolników w Unii Europejskiej – informuje KAI.
Ziemia jest dobrem nieporównywalnym z innym dobrem – mówił bp Napierała. To dobro wszystkich Polaków, z którym łączą się nasze dzieje historyczne, kulturalne i duchowe. Dlatego hierarcha wskazywał na rolników jako tych, przed którymi stoi ważne i trudne zadanie obrony polskiej ziemi. – Na pewno będą pokusy, aby sprzedać ziemię obcym, a wy w wypełnianiu swego zadania będziecie osamotnieni. Będą was namawiać i doradzać, abyście ziemię sprzedali. Nie poddawajcie się, trwajcie na straży polskiej ziemi – apelował biskup kaliski.
Wskazywał także na niesprawiedliwe, jego zdaniem, traktowanie rolników w Unii Europejskiej. – Polscy rolnicy ciągle nie cieszą się tym samym prawem, co ich koledzy ze "starej" Unii Europejskiej. Tę niesprawiedliwość trzeba przypominać i uwrażliwiać na nią polskie władze pertraktujące w Unii – przekonywał bp Napierała. Dodał, że tylko rolnicy posiadający duże gospodarstwa mają lepsze dochody. – Żeby mieć dochody, trzeba posiadać dużo ziemi i wiele produkować. Większość polskich rolników nie ma łatwo i ledwie wiąże koniec z końcem – ubolewał hierarcha.
Dożynki diecezjalne mają już za sobą szesnastoletnią tradycję. W poprzednich latach odbywały się m.in. w Skalmierzycach, Kaliszu, Twardogórze, Jarocinie, Ostrowie Wielkopolskim, Lutogniewie, Koźminie, Gorzycach Wielkich, Trzcinicy.
Źródło: KAI

