O odnowienie umysłów „własnych i społecznych” mądrością Boga apelował w wielkanocny poranek biskup łomżyński Stanisław Stefanek. Hierarcha przewodniczył rezurekcji w łomżyńskiej katedrze. W homilii mówił o zagrożeniach czyhających na Polaków ze strony „międzynarodowego bezbożnictwa”. Jak stwierdził, proponuje ono wyrzucenie Boga i powrót do „cywilizacji dżungli”.
– „Międzynarodowe bezbożnictwo” miało różne agendy – jedni nazywali je narodowym socjalizmem, inni komunizmem, ale to jest ta sama centrala – wyjaśniał w katedrze bp Stefanek. Wmawia ona, że to Polacy są winni i dzisiejsi potomkowie tych, którzy ginęli w Katyniu i Oświęcimiu, „którzy zostali w wywózkach sponiewierani”. – I my mamy teraz płacić, oddać, oddać resztę, bo to my zawiniliśmy, sprzeciwiliśmy się programowi, który niosły nam, jako zbawienie wermacht hitlerowski i armia radziecka! – zaznaczył dobitnie bp Stefanek. Wskazał też „na groteskę demokracji, która zakłada, że głosujemy na tych, którzy zostali zatwierdzeni w jakimś tajnym klubie”. Mówił o niepokojącej ekonomii głoszącej, iż zbawienie światu – zamiast Chrystusa Zmartwychwstałego – ma przynieść wolny rynek i demokracja.
Bp Stefanek mówił też „o perspektywie, która wyrzuca Boga i zakłada: „nie pozwolić, aby Chrystus Zmartwychwstały dopukał się do serca ludzkiego”. – A wtedy wracamy do serca kamiennego, do cywilizacji dżungli, czyli obyczaju przemocy – mówił hierarcha. Działania te nazwał „antyewangelizacją”. – To tak jakby św. Brunon patrzył na nowy najazd pogaństwa – mówił bp Stefanek. Zaapelował, aby odnowić ludzkie umysły – i za św. Pawłem – aby nauczyć się rozróżniać czyn dobry od złego.
Bp Stefanek przypomniał, że trwają obchody Roku św. Brunona. Diecezja łomżyńska będzie przypominać o swoim patronie podczas liturgii dekanalnych z udziałem biskupów łomżyńskich.
Źródło: KAI

