Zdaniem felietonisty Josiasa de Souzo z dziennika „Folha de Sao Paulo” sędzia Aurelio miał powiedzieć, że teraz „wybiła godzina sędziów”, by zająć się sprawą przedłożoną sądowi cztery lata temu przez Krajową Konfederację Pracowników Służby Zdrowia (CNTS).
– Teraz jestem przekonany, że sąd jest gotów do rozpatrzenia tej sprawy. Orzeczenie w sprawie embrionalnych komórek macierzystych otwarło ku temu drogę. Obecnie mamy sprzyjający klimat i przyzwolenie na przerwanie ciąży w przypadku dzieci z bezmózgowiem – stwierdził sędzia Aurelio w rozmowie z de Souzo.
Kilka dni temu Sąd Najwyższy w Brazylii, głosami 6 sędziów „za” przy 5 „przeciw”, wydał werdykt zezwalający na prowadzenie badań z użyciem zarodkowych form ludzkich.
Sprawozdawcą odpowiedzialnym za przedłożenie trybunałowi sprawy zgodności z konstytucją badań nad embrionalnymi komórkami macierzystymi był właśnie sędzia Marco Aurelio – zwolennik legalizacji aborcji.
Brazylijscy obrońcy życia już od dawna bili na alarm, że przychylna decyzja sądu w sprawie badań nad komórkami macierzystymi posłuży jako furtka do legalizacji zabijania dzieci nienarodzonych, chociaż konstytucja Brazylii wyraźnie stanowi o „nienaruszalności prawa do życia”.
Źródlo: LifeSiteNews.com, AS

