Po czterech miesiącach pobytu w areszcie uwolniono biskupa Juliusza Jia Zhiguo. Było to drugie w tym roku zatrzymanie ordynariusza diecezji Zhengding z chińskiego Kościoła "podziemnego" – informuje KAI.
Jak donosi agencja UCAN, 72-letni biskup przybył wieczorem 14 grudnia do katedry, znajdującej się w miejscowości Wuqiu, 270 km na południowy-zachód od Pekinu, w prowincji Hebei, która obejmuje teren jego diecezji.
Według źródeł, na które powołuje się UCAN, w ostatnim czasie zarówno rodzina biskupa, jak też sam przetrzymywany ponawiali prośby o zwolnienie z więzienia, w związku ze zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia, a także śmiercią bliskiego krewnego.
Władze poinformowały nieoficjalnie, że w niedługim czasie bp Jia Zhiguo zostanie ponownie zatrzymany, w celu odbycia "sesji doszkalającej". Nie określono jednak czy będzie to miało miejsce przed, czy po świętach.
Źródła zbliżone do ordynariusza diecezji Zhengding, które potwierdziły informację o uwolnieniu duchownego, przyznają, iż decyzja władz, które przedtem nie zwalniały z aresztu ani tuż przed, ani tuż po dużych uroczystościach kościelnych, jest zastanawiająca.
Biskup Jia Zhiguo spędził w więzieniu w sumie ponad 15 lat. Od momentu, gdy w 1980 r. został biskupem "podziemnym", często był aresztowany. Wielokrotnie próbowano nakłonić go do przystąpienia do oficjalnego Kościoła "patriotycznego". Ostatnio przebywał w więzieniu od 5 do 22 czerwca br.
Źródło: KAI

