Pięciu chińskich księży ze wspólnoty katakumbowej aresztowano w autonomicznym regionie Mongolii Wewnętrznej. Komunistyczna policja zatrzymała ich wczoraj w miejscowości Erenhot na pograniczu z Mongolią – donosi Radio Watykańskie.
Rządowi i partii udało się zmusić niektórych przedstawicieli Kościołów chrześcijańskich do podpisania tzw. Manifestu chrześcijańskiego (1950), w którym deklarowali oni lojalność wobec nowego państwa chińskiego. W Manifeście proklamowano zasady tzw. trzech autonomii: samoutrzymanie, czyli nieprzyjmowanie żadnej pomocy finansowej z zagranicy, samoewangelizacja, czyli głoszenie Ewangelii bez pomocy misjonarzy zagranicznych oraz samozarządzanie, czyli kierowanie Kościołem bez zależności od Stolicy Apostolskiej.
Nieliczni biskupi chińscy oraz kilku księży i świeckich założyli w 1957 r. Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich (PSKCh), przyjmując proklamowane zasady. Jednak większość księży i świeckich ich nie zaakceptowała.

