Chrześcijaństwo jest najbardziej prześladowaną religią na świecie – wynika z najnowszego raportu przygotowanego przez katolicką organizację Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Wolność religijna łamana jest systematycznie w 60 krajach. Najbardziej dramatyczna sytuacja panuje w Indiach, Pakistanie, Arabii Saudyjskiej i Erytrei – donosi Radio Watykańskie.
– Co roku za wiarę ginie ok. 170 tys. wyznawców Chrystusa – przypomina dyrektor polskiej sekcji dzieła Pomoc Kościołowi w Potrzebie. – W wielu krajach, chociażby takich jak Irak, Afganistan czy Indie, ludzie wiedzą, co to znaczy wpisanie krzyża w ich życie – powiedział ks. Waldemar Cisło.
– Kard. Vaco z Sudanu zwrócił nam uwagę na to, że my w Europie obecnie mamy spokój, ale, jak podkreślił, jest to zgubny spokój, ponieważ wtedy zapomina się o Chrystusie i religii. Ci którzy wiedzą ile kosztuje wyznawanie wiary, ci którzy wiedzą, że czasami wyjście do kościoła na Mszę św. może się skończyć śmiercią, bo i tak się dzieje, wiedzą co to znaczy wyznawać Chrystusa. Wiedzą co to znaczy branie codziennego krzyża – dodał ks. Cisło.
Dyrektor polskiej sekcji dzieła Pomoc Kościołowi w Potrzebie podkreśla, że światowe media przemilczają kwestię prześladowania chrześcijan. Przykładem tego jest chociażby pogrom w Indiach czy ostatnia Olimpiada w Pekinie. Poprawność polityczna zmusiła rządy oraz media do milczenia, a przecież w tym czasie chińscy biskupi, księża i wierni byli aresztowani i więzieni, a świat o tym milczał – informuje rozgłośnia watykańska.
Ks. Cisło przypomina, że każdy z nas ma obowiązek upominać się o poszanowanie prawa do wolności religijnej i głośno mówić o chrześcijanach składających dziś daninę z własnego życia.
Źródło: Radio Watykańskie

