Trwa dramat chrześcijan w Nigerii. W ciągu ostatnich trzech dni zabito około 200 z nich. Za zamachami stoi islamistyczne ugrupowanie Boko Haram, terroryzujące wyznawców Chrystusa od kilku miesięcy.
Liczba śmiertelnych ofiar piątkowego ataku terrorystów na Kano, w północnej Nigerii przekroczyła według niektórych źródeł 200 osób. Sytuacja w mieście uspokoiła się nieco po wprowadzeniu w niedzielę godziny policyjnej.
Nie doprowadziło to jednak do zakończenia prześladowań. Doszło tam bowiem do kolejnych ataków. Co najmniej dziewięć osób zginęło, a 12 zostało rannych w nocy z soboty na niedzielę, w mieście Tafawa Balewa na północy Nigerii. Miasto zamieszkałe jest głównie przez muzułmanów.
Sekta Boko Haram, której nazwę tłumaczy się jako "zachodnia edukacja to świętokradztwo", ucieka się do mordów i zamachów, walcząc o wprowadzenie szariatu we wszystkich 36 stanach Nigerii.
Źródło: Radio Watykańskie, wiara.pl

