Chrześcijańskie szkoły Brændstrup w Rødding i Adsbøl w Gråsten zostały w zeszłym tygodniu skontrolowane przez Radę Edukacji. W jej wyniku Rada wyraziła swoje wątpliwości co do treści lekcji, na których zapoznaje się uczniów z alternatywnymi teoriami ewolucji, w tym z kreacjonizmem.
Potwierdzenie „wątpliwości” Rady będzie oznaczać, że szkoły nie przestrzegają wytycznych Ministerstwa Edukacji, które zakazują w nauczaniu przedmiotów przyrodniczych, zapoznawania uczniów z teorią inteligentnego projektu czy kreacjonizmu opartego na Starym Testamencie. "Te teorie to materiał na lekcje religii. Nie można za państwowe pieniądze wpajać idei religijnych na lekcjach przyrody" – stwierdził minister edukacji Bertil Haarder.
Szkoły uważają jednak, że nie robią nic złego. "Nasze podstawowe chrześcijańskie wartości nie są w żaden sposób elementem edukacyjnej części zajęć” – podkreślają w oficjalnym oświadczeniu.
Źródło: Dania.pl

