Tuż przed przyjazdem papieża Benedykta XVI do Niemiec w tygodniku "Der Spiegel" ukazał się obszerny artykuł zatytułowany "Beznadzieja", w którym zarzuca się Ojcu Świętemu, że to on ponosi winę za odchodzenie wielu Niemców od Kościoła katolickiego.
Okładka najnowszego wydania tygodnika "Der Spiegel" została poświęcona papieżowi. "Der Spiegel", podobnie jak inne niemieckie media, starała się za wszelką cenę zdyskredytować pielgrzymkę Ojca Świętego do ojczyzny.
Na czas pielgrzymki przewidziano zorganizowanie wielu demonstracji. Około 100 posłów zapowiedziało, że wyjdzie z parlamentu, gdy papież będzie przemawiał w Bundestagu.
Tymczasem, Ojciec św. tuż przed przyjazdem do Niemiec mówił, że "z radością oczekuje wizyty w Berlinie i przemówienia do Bundestagu". W przesłaniu skierowanym do swoich rodaków, nadanym przez telewizję publiczną TV ARD, papież wyraźnie zarysował ducha i cel 21 międzynarodowej wizyty papieskiej, trzeciej w tym kraju i pierwszej na obszarach byłej NRD w znacznie większym stopniu niż zachodnia część Niemiec dotkniętych dechrystianizacją.
Papież tłumaczył, że jego wizyta nie będzie miała charakteru "show" ani nie będzie "turystyką religijną", Dodał, że jedzie, aby "pomóc ludziom postawić Boga z powrotem na horyzoncie".
Źródło: Vatican Insider, AS.

