Pikieta pod hasłem: "Dość mordowania chrześcijan w Indiach!", rozpoczęła się punktualnie o godz. 12. Zebrani odmówili Anioł Pański. W odczytanym publicznie apelu przypomniano dotychczasowy bilans prześladowań: 4640 spalonych domów chrześcijan; 53 tysiące chrześcijan bez dachu nad głową; 315 zniszczonych wiosek; 149 zniszczonych kościołów; 500 ofiar śmiertelnych; 18 tysięcy osób poważnie rannych w tym 10 duchownych i zakonnice.
”Z wielkim bólem i przerażeniem śledzimy kolejne doniesienia medialne o prześladowaniach chrześcijan na terenie Republiki Indii. Nie możemy zrozumieć jak to jest możliwe, że w praworządnym państwie trwają prześladowania na masową skalę naszych braci i sióstr w wierze pod hasłem „zabijcie chrześcijan i zniszczcie ich instytucje"" – czytamy w liście przekazanym na ręce ambasadora.
Sygnatariusze apelu przypomnieli, że kard. Varkey Vithayathil nazwał obecne antychrześcijańskie zajścia jednymi z najgorszych prześladowań w historii Indii. Wyznawcy Chrystusa paleni są żywcem, ponieważ nie chcą zmieniać swej wiary i porzucać chrześcijaństwa.
Na zakończenie pikiety jej uczestnicy odmówili Różaniec w intencji pomordowanych i prześladowanych chrześcijan.
Demonstrację, której celem było zwrócenie uwagi opinii publicznej na holokaust chrześcijan, który dokonuje się przy bierności całego cywilizowanego świata zorganizowali: Społeczny Komitet "Solidarni z prześladowanymi w Indiach", Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi oraz Krucjata Młodzi w Życiu Publicznym
Poniżej publikujemy pełną treść apelu przekazanego ambasadorowi Indii:
Sz. P. Ambasador Republiki Indii C.M. Bhandari
Przepełnieni grozą obserwujemy przebieg wydarzeń: mordowani księża, torturowani wierni, zburzone lub sprofanowane kościoły, tysiące spalonych domów, ludzie uciekający przed oprawcami do lasu, zakonnice zamieniające habit na sari by uniknąć gwałtu… By wymienić zaledwie kilka konkretnych przypadków: poćwiartowanie ciężarnej kobiety za wierność Chrystusowi; brutalne zamordowanie 38-letniego misjonarza; torturowanie Lalji Nayaka; zgwałcenie przez grupę hinduistów misjonarki miłości na oczach dwunastu policjantów; bestialskie zabicie siekierami Dushashana Majhi i jego 15-letniego syna; bicie i oślepienie Niladra Konara…
Dotychczasowy bilans prześladowań napawa grozą: 4640 spalonych domów chrześcijan; 53 tysiące chrześcijan bez dachu nad głową; 315 zniszczonych wiosek; 149 zniszczonych kościołów; 500 ofiar śmiertelnych; 18 tysięcy osób poważnie rannych w tym 10 duchownych i zakonnice.
Republika Indii ma obowiązek zapewnić bezpieczeństwo swoim obywatelom, ukarać wszystkich winnych tych zbrodni i zaniechań oraz zadośćuczynić poszkodowanym!
PiotrSkarga.pl

