Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński zapowiedział w trakcie debaty sejmowej nad ustawą o ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego, że jeśli zaproponowane przez tę partię zmiany zostaną uwzględnione, to PiS nie będzie się sprzeciwiać ratyfikacji. Jeśli natomiast nie będą uwzględnione, to – jak powiedział – trzeba się zastanowić, czy ratyfikacja nie zagraża suwerenności Polski – podaje Informacyjna Agencja Radiowa. – My się nie zgadzamy na województwo Polski w Unii Europejskiej – oświadczył Jarosław Kaczyński.
Poseł PiS powiedział, że proponowane zmiany mają doprowadzić do uzyskania szerokiego poparcia dla ratyfikacji – w sytuacji, gdy w wielkich grupach społecznych pojawiają się wątpliwości w tej sprawie. Prawo i Sprawiedliwość chce między innymi zapisać, że Traktat nie jest konstytucją Unii, a Polska podtrzymuje swą suwerenność – informuje IAR.
Jarosław Kaczyński zaznaczył, że przyjęcie przez Polskę unijnej Karty Praw Podstawowych byłoby niebezpieczne w sferze moralnej i własnościowej. Stwierdził jednak, że niebezpieczeństwo to nie jest duże, ale trzeba brać je pod uwagę.
Źródło: polskieradio.pl
Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi prowadzi akcję wysyłania, do Jarosława Kaczyńskiego prezesa PiS, apelu o odrzucenie Traktatu Konstytucyjnego. Do protestu wobec ratyfikacji eurokonstytucji można się przyłączyć odwiedzając stronę internertową www.protestuj.pl.
Szansa jeszcze istnieje. Pomóż posłom PiS podjąć właściwą decyzję! Twój sprzeciw ma znaczenie!

