Arcybiskup stolicy Filipin kardynał Gaudencio Borbon Rosales skrytykował rządowy projekt ustawy o pozostawianiu niechcianych dzieci w ośrodkach państwowych. Ustawa umożliwiałaby rodzicom oddanie dziecka do drugiego miesiąca życia do jakiejkolwiek państwowej placówki służby zdrowia bez konsekwencji prawnych – informuje KAI.
Deklarowanym celem projektu ustawy, przygotowanego przez kongresmena Eduardo Zialcitę, jest zmniejszenie liczby aborcji i porzuceń dzieci.
Kard. Rosales uznał, że projekt jest sprzeczny z nauczaniem Kościoła o odpowiedzialności rodzicielskiej. „Rodzice powinni być tymi, którzy dbają o dzieci, ponieważ to oni są najbliżsi dzieciom. Nie tylko dając im fizyczne oparcie, opiekę czy jedzenie, ale również zapewniając potrzeby emocjonalne dzieci – takie jak miłość i czułość. Wszystko to zaczyna się w domu” – powiedział arcybiskup Manili.
Zdaniem kard. Rosalesa miejsca rodziców nie mogą zająć wychowawcy, czy nauczyciele, którzy są „zastępczymi rodzicami” jedynie na krótki czas. Hierarcha ponowił jednocześnie wezwanie do sprawiedliwej ochrony i promocji szacunku dla życia w społeczeństwie, w którym wzrasta liczba przeprowadzanych aborcji. Dodał on również, że „zwykli obywatele, włączając w to chrześcijan” nie prezentują właściwej postawy ochrony życia, gdy „wokół dokonuje się aborcji”.
Źródło: KAI

