Osiem osób zginęło i kilka zostało rannych w strzelaninie w liceum w mieście Tuusula w Finlandii, około 50 kilometrów na północ od Helsinek – donosi portal Wirtualna Polska. Sprawcą tragedii był 18-letni uczeń liceum, który zmarł w szpitalu po tym jak strzelił do siebie usiłując popełnić samobójstwo.
Strzelanina wybuchła w środę około południa, do szkoły natychmiast przybyła policja. – Zginęło pięciu chłopców, dwie dziewczyny i jedna dorosła kobieta, dyrektorka szkoły – poinformował podczas konferencji prasowej szef fińskiej policji Matti Tohkanen. W szpitalu z lżejszymi ranami znalazło się też około 10 innych osób.
Jaki informuje wp.pl, kilka godzin przed incydentem na portalu internetowym YouTube ukazało się nagranie wideo przepowiadające "szkolną masakrę". Przy akompaniamencie ostrej muzyki pokazano tam zdjęcie szkolnego budynku, podobnego do liceum im. Jokela w Tuusula. Fotografia zanikała i w jej miejscu pojawiała się zabarwiona na czerwono sylwetka mężczyzny celującego z broni do kamery.
Nagranie zatytułowano "Masakra w liceum Jokela – 11/7/2007". W Internecie około 11.30 zamieścił je użytkownik podpisany jako Sturmgeist89. Fińskie media powołując się na źródła policyjne podały, że napastnik zafascynowany był przemocą, wyrażał podziw dla Hitlera i Stalina. Sam nazywał się "socjaldarwinistą", który "wyeliminuje wszystkich, którzy mu nie pasują".
Źródło: wp.pl

