Finlandia naciska na Nikaraguę w sprawie aborcji


Rząd fiński, naśladując politykę innych państw skandynawskich i grożąc wycofaniem pomocy finansowej, naciska na Nikaraguę by ta zalegalizowała aborcję. Co roku Finlandia wspomaga rząd Nikaragui kwotą 16 milionów dolarów – donosi LifeSiteNews.com.

W czasie ostatniej wizyty w Nikaragui fiński minister handlu zagranicznego i współpracy rozwojowej, Paavo Väyrynen powiedział wprost: zalegalizujcie aborcję.

Zdajemy sobie sprawę z tego, że porządek prawny obowiązujący w Nikaragui ogranicza „prawo do aborcji”. Kiedy wasz minister spraw zagranicznych odwiedził nasz kraj rozmawialiśmy z nim o prawach, które są typowe we wszystkich krajach, a dotyczą tzw. aborcji terapeutycznej; o tym, że są one podstawowym prawem kobiety oraz jak są ważne dla zdrowia kobiet ciężarnych i dzieci. Uważamy, że obowiązujące prawo dotyczące aborcji jest bardzo restrykcyjne i źle wpływa na prawa kobiet oraz jakość życia dzieci. Z tego powodu sądzimy, że uzasadniona jest rozmowa na ten temat z rządem Nikaragui – powiedział minister Väyrynen w rozmowie z dziennikiem „El Nuevo Diario” (numer z 2 kwietnia br.).

Fiński minister zaznaczył, że właśnie ważą się losy tego, czy Nikaragua dalej będzie wspierana przez rząd fiński, a jeśli tak, to w jakim stopniu: – Jest to kontrowersyjna rzecz, gdyż z jednej strony słuszne jest wspieranie państw w ich rozwoju, z drugiej zaś istnieją pewne kontrowersyjne kwestie, które muszą być przedyskutowane.

W ubiegłym roku rząd szwedzki podjął decyzję o wycofaniu swojej pomocy finansowej kilku państwom z Ameryki Łacińskiej, właśnie ze względu na restrykcyjną politykę aborcyjną. Chodzi o takie państwa jak: Nikaragua, Honduras, Salwador i Peru.

W Nikaragui do listopada 2006 r. aborcja była dopuszczalna tylko w przypadku procedur ratujących życie. O zasadności „przerwania ciąży” decydowało trzech lekarzy. Za jakiekolwiek nadużycia w tej kwestii groziła kara pozbawienia wolności do lat 6.

Od listopada 2006 r. istnieje bezwzględny zakaz aborcji, nawet w przypadku ratowania życia kobiety. Znowelizowany zaś w ubiegłym roku kodeks karny traktuje aborcję jako poważne przestępstwo, za które grozi kobiecie i lekarzowi, który dopuścił się zabicia nienarodzonego dziecka, kara pozbawienia wolności od czterech do ośmiu lat.

W związku z tymi zmianami wiele organizacji międzynarodowych zaczęło naciskać na władze kraju, by te zmieniły rygorystyczne przepisy, twierdząc, że prawo do legalnej aborcji jest jednym z podstawowych praw kobiet.

Rząd szwedzki, który wycofał swoją pomoc dla Nikaragui, nie powiedział wprost, że jest to spowodowane polityką antyaborcyjną. Jednak wiadomo, że miała to być kara dla tego kraju za „pogwałcenie standardów praw człowieka obowiązujących w Europie”.

Minister zdrowia Nikaragui, Guillermo Gonzalez odpierał w ubiegłym roku zarzuty dotyczące wysokiego odsetka umieralności wśród kobiet ciężarnych. – We wszystkich przypadkach, które przeanalizowaliśmy głównym problemem był dostęp do opieki zdrowotnej, a nie zakaz dokonywania aborcji, w przypadku gdy ciąża zagraża życiu kobiety – stwierdził minister. Gonzalez dodał także, że od kiedy istnieje zakaz aborcji śmiertelność matek spadła.

Źródło: LifeSiteNews.com, AS

Podobne artykuły

Razem upomnijmy się o szacunek dla Ciała Pańskiego!

Zapraszamy do udziału w akcji Instytutu Maryi Królowej Polski „Upadnij na kolana, uwielbiaj swego Pana!”. Jeszcze dzisiaj można zgłosić chęć otrzymania pakietu z folderem o uroczystości Bożego Ciała i witrażem-naklejką na okno z wizerunkiem Najświętszego Sakramentu i tym samym mieć pewność, że dotrze on pod wskazany adres przed uroczystością Bożego Ciała (4 czerwca).