W styczniu 2011 r. ma dojść we Francji do modyfikacji ustawy bioetycznej, która przewiduje rozszerzenie zakresu eksperymentów na dzieciach w embrionalnym stadium życia – alarmuje „Nasz Dziennik”. W proteście przeciw tym zamiarom na portalu Les2ailes ukazała się petycja wzywająca francuskich deputowanych do wprowadzenia do ustawy poprawki, przewidującej pięcioletnie moratorium na eksperymenty na embrionach.
Autorzy petycji stwierdzają, że zakaz ingerencji w życie najmłodszych wynika wprost z tego, kim jest embrion: "definitywnie chodzi o byt ludzki; o «byt», bo nie jest to coś, a «ludzki», ponieważ jego rozwój nie prowadzi do narodzin zwierzęcia".
Petycja przypomina także, że godność człowieka nie sprowadza się do jego atrybutów fizycznych, wad czy innych cech, jakie posiada, czy też do planów rodzicielskich, ale jej źródłem jest sam fakt bycia człowiekiem – informuje „Nasz Dziennik. „Z tego powodu, że los embrionu zależy od jego bliskich, nie jest on w żadnej mierze mniej człowiekiem od nich” – czytamy w dokumencie.
Źródło: Nasz Dziennik

