Firma Facebook France, administrująca francuskojęzyczną wersją największego portalu społecznościowego, została 13 kwietnia skazana za to, że założono na nim profil obraźliwy wobec jednego z biskupów. Profil o nazwie „Courir nu dans une église en poursuivant l’Evèque” (Biec nago w kościele ścigając biskupa) opatrzony jest fotografią ordynariusza diecezji Soissons, bp. Hervé Giraud, choć jego nazwisko nie pojawia się w zamieszczanych na nim postach.
Hierarcha początkowo nie reagował na istnienie profilu, utworzonego 4 stycznia. Jednak wobec pojawiających się na nim obraźliwych treści, także o charakterze seksualnym, a nawet zachęt do stosowania tortur, zdecydował się złożyć doniesienie do wymiaru sprawiedliwości.
– Istnieje taka forma wolności słowa, która zabija wolność – tłumaczył bp Giraud lokalnemu dziennikowi „L’Aisne Nouvelle”. Dodał, że w internecie można znaleźć to co najlepsze i to co najgorsze w komunikacji międzyludzkiej.
Jego adwokat Thierry Massis wyjaśnił, że na profilu zachęcano do nienawiści rasowej i publikowano obelgi na tle religijnym. – Wypowiedzi te to coś więcej niż zniesławienie – zaznaczył mecenas. Dodał, że bp Giraud najpierw zwrócił się do Facebook France o usunięcie profilu, co jednak nie nastąpiło.
Sąd w Paryżu nakazał usunięcie fotografii bp. Giraud, a także wypowiedzi najbardziej obraźliwych. Facebook France ma na to 8 dni, po czym firmie grozi 500 euro grzywny za każdy dzień zwłoki. Musi także zapłacić 2000 euro zadośćuczynienia. Ponadto ma przekazać wymiarowi sprawiedliwości dane pozwalające na zidentyfikowanie anonimowego twórcy profilu, który dziś wciąż jest dostępny on line i ma ponad 24 tys. fanów.
Źródło: KAI

