Francuska lewica umocniła swą pozycję w Senacie po niedzielnych wyborach, które odnowiły jedną trzecią składu wyższej izby parlamentu. Wciąż jednak, mimo dobrego wyniku socjalistów, rządząca prawica zachowuje wyraźną przewagę w Senacie – informuje portal Interia.pl.
W rezultacie niedzielnego odnowienia jednej trzeciej składu Senatu, lewica uzyskała ponad dwadzieścia mandatów więcej niż ma ich obecnie. Nie odbiera to jednak dominującej pozycji prawicowej Unii na Rzecz Ruchu Ludowego (UMP) prezydenta Nicolasa Sarkozy’ego, która na 343 ogółu mandatów zachowa co najmniej 150. Francuscy socjaliści zdobyli ich zaś nie mniej niż 116 – podaje Interia.pl.
Wyniki te nie są jeszcze ostateczne. Nie uwzględniają rezultatów z terytoriów zamorskich – Gujany i Polinezji Francuskiej.
Źródło: Interia.pl

