W końcu znalazł się we Francji biskup, który nie kłania się politycznej poprawności. Bp Bajonny Marc Aillet nazwał „bluźnierczą” paradę gejowską, która odbyła się w mieście Biarritz – donosi portal Fronda.pl.
– Nie mogę sobie nawet wyobrazić, jak zareagowaliby muzułmanie czy żydzi, gdyby symbole ich religijnej tradycji zostały użyte w ten sposób – napisał 52-letni bp Aillet w liście do burmistrza miasta, który wydał zgodę na manifestację.
Pederaści przeprowadzili swoją demonstrację 20 czerwca w Biarritz, w historycznym Kraju Basków. Wzięła w niej udział m.in. organizacja „Siostry Wiecznego Zaspokojenia”, której działacze parodiują ideę katolickich zakonów żeńskich poprzez nazewnictwo i przebieranie się w stroje przypominające habity.
Bp Marc Aillet otrzymał sakrę biskupią od papieża Benedykta XVI nieco ponad rok temu, bo w listopadzie 2008. Od razu stał się najbardziej aktywnym francuskim biskupem, skupiającym się na kwestiach rodziny i życia. Zasłynął m.in. swoją niedawną wypowiedzią, w której nazwał wspieranie przez rząd francuski badań nad komórkami macierzystymi „barbarzyństwem” – przypomina Fronda.pl.
Reakcja 71-letniego burmistrza Didiera Borotry, który należy do centrystowskiego Ruchu Demokratycznego, była natychmiastowa i ostra. – Jako polityk nie wtrącam się w sprawy Kościoła i radzę Wam czynić to samo w odniesieniu do działalności Ratusza – odpowiedział polityk. Dodał także, iż najwyraźniej nie mają wspólnego zdania na temat wolności wypowiedzi.
Źródło: Fronda.pl

