Francuskie akuszerki mówią „nie” minister zdrowia Roseline Bachelot, która chce dać im prawo do wydawania kobietom chemicznych środków poronnych. Decyzja minister wypływa z programu ułatwienia dostępu francuskim kobietom do aborcji, którą we Francji traktuje się jako jedno z ich podstawowych praw – informuje „Nasz Dziennik”.
Pomysłowi ministerstwa zdrowia sprzeciwia się Kolektyw Akuszerek Jutra skupiający prawie 800 członkiń. Rzecznik prasowy organizacji Olivia Dechelette oświadczyła, że "akuszerki nie są przygotowane do leczenia ewentualnych wylewów wewnętrznych, jakie mogą powstać po zażyciu środków poronnych. Ponadto większość akuszerek uważa, że projekt Roseline Bachelot wynaturza sens ich zawodu polegającego na przyjmowaniu życia".
Źródło: „Nasz Dziennik”

