Kościół hiszpański ogłosił w czwartek 10-punktowy dokument Komisji Stałej Episkopatu, w którym ostro krytykuje większość działań rządu socjalistów. Komentatorzy wiążą ten fakt ze zbliżającymi się wyborami powszechnymi wyznaczonymi na 9 marca.
Jak podkreśla opozycyjny wobec rządu madrycki dziennik „El Mundo” w czwartkowym wydaniu elektronicznym, „Kościół, nie wymieniając żadnej partii z nazwy, wzywa de facto obywateli, aby nie głosowali na socjalistów, lecz na Partię Ludową” – czytamy w „Rzeczpospolitej”.
Komentatorzy podkreślają, że rzecznik Episkopatu, biskup pomocniczy Madrytu Juan Antonio Martinez Camino podczas prezentacji dokumentu szczególny nacisk położył na zawartą w nim krytykę podejmowanych przez rząd premiera Jose Luisa Rodrigueza Zapatero, zakończonych niepowodzeniem prób wynegocjowania pokoju z terrorystyczną organizacją baskijską ETA. Tymczasem krytyka tych prób, jest jednym z motywów przewodnich kampanii przedwyborczej prowadzonej przez centroprawicową Partię Ludową.
„Katolicy i obywatele, którzy pragną działać odpowiedzialnie – piszą w dokumencie biskupi – powinni poprzeć swymi głosami te partie, które nie posuwają się do otwartego uznania organizacji terrorystycznych za politycznego interlokutora”.
Na liście zarzutów dotyczących „łamania moralności katolickiej” przez socjalistów, którzy doszli do władzy w wyniku wyborów z marca 2004 roku, są takie jak „destabilizacja rodziny opartej na małżeństwie” poprzez uznanie innych związków oraz „naruszanie prawa rodziców do wychowania dzieci” poprzez wprowadzenie w szkołach lekcji „wychowania obywatelskiego” i zniesienie obowiązkowego charakteru lekcji religii – czytamy w „Rzeczpospolitej”.
Źródło: „Rzeczpospolita”

