Hiszpania: lewica dopięła swego – dzieci nienarodzone wyjęte spod prawa

Tryumf cywilizacji śmierci w Hiszpanii. W poniedziałek weszła w życie w tym kraju nowa ustawa dopuszczająca aborcję. Zgodnie z nią kobieta, która chce uśmiercić swoje nienarodzone dziecko nie musi podawać przyczyny, a aborcji można dokonywać do 14. tygodnia rozwoju płodowego dziecka. Już 16-letnie dziewczyny, które chcą się pozbyć swojego poczętego dziecka mogą to uczynić bez informowania rodziców. Dwa wzbudzające największą polemikę artykuły zostaną wkrótce rozpatrzone przez Trybunał Konstytucyjny – informuje „Rzeczpospolita”.

Gazeta przypomina, że dotychczasowe, przyjęte 25 lat temu, prawo, dopuszczało aborcję w trzech przypadkach: kiedy rozwój płodu zagrażał życiu matki, ciąża była rezultatem gwałtu lub kiedy wykryto deformację płodu.

Mimo to, co roku dokonywano 200 tysięcy aborcji, 98 proc. w klinikach prywatnych, ponieważ w prawie istniała luka: zagrożenie życia matki interpretowano nie tylko jako zagrożenie zdrowia fizycznego, ale też psychicznego, czyli ryzyko depresji lub samobójstwa w wypadku urodzenia niechcianego dziecka – czytamy w „Rz”. Nowa ustawa narzuca szpitalom publicznym obowiązek dokonywania aborcji.

Przeciwko liberalizacji ustawy aborcyjnej zdecydowanie występowała opozycyjna Partia Ludowa. Deputowani z tego ugrupowania zaskarżyli ją do Trybunału Konstytucyjnego. W minioną środę Trybunał zgodził się rozpatrzyć dwa artykuły: dotyczący zgody, by 16-latki uśmiercały swoje nienarodzone dzieci bez zgody rodziców, i drugi, dopuszczający aborcję do 14. tygodnia ciąży. Partia Ludowa obiecała, że jeśli za dwa lata wygra wybory, zniesie wchodzące dziś w życie przepisy – informuje „Rzeczpospolita”.

Radio Watykańskie relacjonuje sobotnią manifestację przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Madrycie, który pomimo deszczu zgromadził setki osób protestujących przeciwko wejściu w życie ustawy o aborcji.

Charakterystyczne czerwone serca i parasole platformy Prawo do Życia (Derecho a Vivir) pokryły ulice przed Trybunałem Konstytucyjnym. Nad głowami unosił się duży transparent z napisem „Wszyscy mają prawo do życia”. Ponad 60 stowarzyszeń pro-life protestowało przeciwko ustawie o aborcji (Ustawa o zdrowiu seksualnym i dobrowolnym przerwaniu ciąży), która wchodzi w życie 5 lipca. Co chwilę słuchać było skandowanie „25 lat wystarczy” oraz „Życie ma wartość”. Pomimo deszczu panował pogodny i świąteczny nastrój – podaje rozgłośnia watykańska.

Benigno Blanco, przewodniczący Hiszpańskiego Forum Rodziny, zachęcił Hiszpanów, aby pomogli każdej kobiecie w ciąży, która znalazłaby się w trudnej sytuacji. W ten sposób spadłaby liczba aborcji w Hiszpanii, która pod tym względem zajmuje niechlubne czwarte miejsce w Unii Europejskiej. Tylko w 2008 r. dokonano tam ponad 122 tys. aborcji.

Hiszpania jest krajem, w którym wzrosła najbardziej liczba „zabiegów” uśmiercenia dziecka poczętego w ciągu ostatnich 10 lat. – Nikt nie może przyzwyczaić się do życia obok aborcji – podkreślił Benigno Blanco. Celem manifestacji jest żądanie, aby Trybunał Konstytucyjny podjął stosowne kroki, by uniemożliwić wejście w życie ustawy o aborcji, aż nie zostanie rozstrzygnięta apelacja o stwierdzenie jej zgodności z konstytucją.

Także Centrum Jurydyczne im. Tomasza Morusa zapowiedziało, że w poniedziałek wniesie rekurs przeciwko ustawie, uważając ją za niekonstytucyjną.

Na zakończenie manifestacji Alicia Latorre, przewodnicząca hiszpańskiej Federacji Stowarzyszeń Pro-life, odczytała manifest podkreślający sprzeciw wobec ustawy o aborcji.

Źródło: „Rzeczpospolita”, Radio Watykańskie

Podobne artykuły

Razem upomnijmy się o szacunek dla Ciała Pańskiego!

Zapraszamy do udziału w akcji Instytutu Maryi Królowej Polski „Upadnij na kolana, uwielbiaj swego Pana!”. Jeszcze dzisiaj można zgłosić chęć otrzymania pakietu z folderem o uroczystości Bożego Ciała i witrażem-naklejką na okno z wizerunkiem Najświętszego Sakramentu i tym samym mieć pewność, że dotrze on pod wskazany adres przed uroczystością Bożego Ciała (4 czerwca).