Hiszpania: ostry sprzeciw wobec nowego prawa aborcyjnego

Hiszpańscy lekarze wolą iść do więzienia niż zabijać dzieci nienarodzone– stwierdził rzecznik organizacji Prawo do Życia. Dr Esteban Rodriguez ostro zaprotestował przeciw nowemu prawu aborcyjnemu – donosi portal LifeSiteNews.com.

– Jesteśmy gotowi iść do więzienia, aniżeli działać zgodnie z prawem karnym – mówił ostatnio dr Rodriguez, podkreślając, że lekarze są gotowi popełnić raczej rzekome przestępstwo nieposłuszeństwa, niż dokonać zbrodni aborcji.

Dr Rodriguez dodał również, że lekarze nie zamierzają zabijać swoich pacjentów, ani też nie będą szkodzić zdrowiu kobiet w ciąży, decydujących się na zabicie dzieci poczętych, bez względu na to, jakie sankcje zastosuje wobec nich minister sprawiedliwości.

Zdaniem rzecznika organizacji Prawo do Życia, rząd Zapatero musi powołać nowe gremium urzędników w ministerstwach sprawiedliwości i równości, którzy będą „egzekutorami dzieci nienarodzonych”. Rzecznik przypomniał również, że obecna konstytucja Hiszpanii gwarantuje prawo do sprzeciwu sumienia.

Dr Rodriguez zauważył, że nowe prawo aborcyjne doprowadzi do paradoksu, bowiem lekarze, którzy dopuścili się nielegalnych zabiegów opuszczą więzienia, podczas gdy trafią tam ci, którzy odmówią przeprowadzania takich zabiegów.

W ubiegłym tygodniu organizacja opublikowała specjalny raport, w którym przestrzegała przed nowym prawem aborcyjnym. Zauważono w nim, że Hiszpania stanie się krajem najmniej chroniącym w Europie kobiety w ciąży i ich nienarodzone dzieci. Nowe prawo nie pozwala tłumaczyć kobiecie czym tak naprawdę jest aborcja

W Hiszpanii aborcja była całkowicie zakazana do 1985 r. Wtedy to wprowadzono prawo zezwalające na zabicie dzieci poczętych w trzech przypadkach: gdy ciąża zagrażała życiu lub zdrowiu matki, gdy była wynikiem gwałtu i fakt ten został zgłoszony organom ścigania oraz gdy wykryto u dziecka poważne wady genetyczne i zostało to potwierdzone przez 2 niezależnych lekarzy.

Mimo skandalu aborcyjnego z 2007 r., który wstrząsnął światem i sprzeciwu wobec aborcji ponad 60 proc. społeczeństwa, lewicowy rząd dąży do jeszcze większej liberalizacji prawa. W maju tego roku zaaprobował projekt ustawy, zgodnie z którym tzw. przerwanie ciąży do 14 tygodnia nie będzie karalne. Kobieta nie będzie musiała podawać przyczyny swojej decyzji.

Projekt ustawy zezwala także dziewczętom niepełnoletnim powyżej 16 roku życia na aborcję, bez konieczności powiadomienia rodziców i uzyskania ich zgody. Tymczasem wszystkie inne zabiegi wykonywane u dzieci poniżej 18 roku życia wymagają takiej zgody.

Aborcja ma być przeprowadzana w szpitalach za darmo. Teoretycznie konkretny lekarz może odmówić wykonania „zabiegu”. Na odmowę nie może sobie jednak pozwolić szpital.

Źródło: LifeSiteNews.com, AS

Podobne artykuły

Razem upomnijmy się o szacunek dla Ciała Pańskiego!

Zapraszamy do udziału w akcji Instytutu Maryi Królowej Polski „Upadnij na kolana, uwielbiaj swego Pana!”. Jeszcze dzisiaj można zgłosić chęć otrzymania pakietu z folderem o uroczystości Bożego Ciała i witrażem-naklejką na okno z wizerunkiem Najświętszego Sakramentu i tym samym mieć pewność, że dotrze on pod wskazany adres przed uroczystością Bożego Ciała (4 czerwca).