Jak wynika z opracowanego przez organ doradczy rządu tajnego raportu, do którego dotarła gazeta „Nederlands Dagblad”, chrześcijańskie szkoły mogą odmówić zatrudnienia aktywnego homoseksualisty na stanowisku nauczyciela – informuje portal LifeSiteNews.com. Nie jest to traktowane jako dyskryminacja na tle „orientacji seksualnej”.
Holenderska Rada Stanu, w specjalnym raporcie stwierdza, że nie jest dyskryminacją wymaganie od kandydatów na nauczycieli szczególnego rodzaju zachowania opartego na religii czy filozofii życia, która stanowi podstawę dla działalności danej instytucji.
Raport stanowi, że chociaż dyskryminacja danej osoby ze względu na tzw. orientację seksualną jest niedopuszczalna, to jednak można wymagać od kandydata na dane stanowisko spełnienia pewnych „szczególnych warunków”, jak np. tego by nie prowadził homoseksualnego stylu życia.
Instytucje religijne i filozoficzne mogą pod pewnymi „ścisłymi warunkami” zwolnić lub odmówić zatrudnienia pederastów i lesbijek, którzy przez swoje postępowanie naruszają wartości moralne, stanowiące podstawę działania danej instytucji religijnej. Te warunki powinny jednak być „istotne, uzasadnione i usprawiedliwione oraz zgodne z prawem” – napisano w raporcie.
Jak informuje holenderska gazeta, zgodnie z art. 5 ustawy o równym traktowaniu instytucje i szkoły chrześcijańskie, chociaż korzystają z dotacji państwowych, mają zagwarantowaną dużą swobodę działania.
Raport na temat legalności odmawiania zatrudnienia aktywnych pederastów i lesbijek w szkołach chrześcijańskich oraz prawa do ich zwalniania pojawił się w następstwie listu skierowanego przez ministra edukacji Ronalda Plasterka do szkół chrześcijańskich, w którym utrzymywał on, że szkoły religijne nie mogą odmówić zatrudnienia personelu homoseksualnego.
Źródło: LifeSiteNews.com, AS

