Kampania przeciw Homofobii, organizacja walcząca o przywileje dla homoseksualistów, opublikowała doroczny raport „o homofobicznej mowie nienawiści”. Zawiera on listę osób i organizacji, które zdaniem KPH obraziły środowisko homoseksualne.
Co więcej organizacja od pewnego czasu lobbuje za wprowadzeniem do kodeksu karnego przepisu o karaniu za stosowanie mowy nienawiści. Za znieważenie taką „mową” homoseksualisty groziłoby nawet do trzech lat więzienia. KPH wysłała 20 maja list do ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy, w którym przekonuje go do tych postulatów. Do listu dołączono raporty z lat ubiegłych – czytamy w „Rz”.
Postulaty zmian w kodeksie zgłaszane przez środowiska homoseksualne poparł na początku maja rzecznik praw obywatelskich Janusz Kochanowski, choć wiele przykładów z raportu uważa za przesadzone i niemające nic wspólnego z homofobią.
W raporcie jako przykład “homofobicznej mowy nienawiści” wymieniono m.in. słowa posła PO Jarosława Gowina, który chce dostępności in vitro tylko dla małżeństw, i powiedział, że dziecko rozwija się harmonijnie, tylko gdy ma ojca i matkę, a także orędzie prezydenta Lecha Kaczyńskiego, w którym mówił, że przyjęcie unijnej Karty praw podstawowych wymusi na Polsce akceptację małżeństw homoseksualnych.
Według KPH jako mowę nienawiści trzeba też potraktować akcję portalu Fronda.pl „Jestem katolikiem, nie kupuję w IKEA”, którą to konserwatywne środowisko zorganizowało w proteście przeciw zamieszczeniu w zimowym katalogu szwedzkiej firmy zdjęcia homoseksualnej pary – czytamy w „Rzeczpospolitej”.
Źródło: „Rzeczpospolita”

