O dobre imię swojego męża walczyła wdowa po nim, Claudia Haider po tym, jak niemiecka bulwarówka „Bild”, a za nią austriacka „Österreich” pisały na temat życia seksualnego jej męża.
Najbardziej zaskakujące są jednak przesłanki, jakimi kierował się sąd. W uzasadnieniu stwierdza, iż homoseksualizm jest „niegodny”, narusza „dobre imię” i „łamie dobre normy obyczajowe” – zauważa Fronda.pl.
Jörg Haider był przywódcą określanych jako skrajnie prawicowe Austriackiej Partii Wolności (FPÖ) i później, założonego po rozłamie w tym pierwszym ugrupowaniu, Związku Przyszłości Austrii (BZÖ). Zginął w wypadku samochodowym 11 października 2008 roku.
Źródło: Fronda.pl

