Honduras: urzędnik ONZ winę za rozprzestrzenianie się AIDS przypisuje Kościołowi


Wysokiej rangi urzędnik Organizacji Narodów Zjednoczonych Alberto Stella zarzucił Kościołowi katolickiemu, że jego sprzeciw wobec używania prezerwatyw przyczynia się do szerzenia się w Ameryce Łacińskiej wirusa powodującego AIDS – informuje KAI.

"Gdyby nie podsycana przez instytucje kościelne demonizacja prezerwatyw i gdyby używano ich w czasie każdego stosunku, zapewniam, że chorobę udałoby się w tym regionie powstrzymać" – oświadczył w rozmowie z brytyjską agencją Reuters Stella, który koordynuje Program Narodów Zjednoczonych ds. VIH/AIDS (UNAIDS/ONUSIDA) na terenie Hondurasu, Nikaragui i Kostaryki. Dodał, że szerzeniu się wirusa sprzyja również fakt, iż młodzi ludzie rozpoczynają czynne współżycie fizyczne średnio między 15. a 19. rokiem życia i że (nie) skutkuje zalecana przez Kościół wstrzemięźliwość seksualna.

Ocenia się, że w Ameryce Łacińskiej zarażonych HIV lub z pełnymi objawami AIDS żyje około 1,7 mln ludzi. W 2006 roku zarejestrowano ponad 400 tysięcy nowych przypadków choroby, podczas gdy dwa lata wcześniej było ich 320 tysięcy. Do krajów, w których stwierdza się największą liczbę nowych zachorowań, należą Argentyna, Brazylia i Kolumbia, a w Ameryce Środkowej – Honduras (liczący ok. 6,7 mln mieszkańców).

Tymczasem dyrektor Instytutu Badania Problemów Ludnościowych (IPR) dla Ameryki Łacińskiej – Carlos Polo uważa, że stwierdzenia Stelli mają na celu przede wszystkim ukrycie niepowodzenia prowadzonych przez UNAIDS kampanii na rzecz zwalczania tej choroby, których ważnym elementem jest zawsze popularyzowanie stosowania prezerwatyw. – Oskarżanie Kościoła o zarażanie AIDS-em jest niedorzecznością, zakłada bowiem, jakoby Kościół mówił młodym, aby odbywali stosunki bez prezerwatyw, podczas gdy w rzeczywistości wzywa ich jedynie do życia we wstrzemięźliwości w obliczu agresywnej propagandy prowadzonej przez takie organizacje jak UNAIDS, które zachęcają do permisywizmu, ukrywanego przez eufemizm, jakim jest „bezpieczny seks" – powiedział Polo.

Według niego, Stella "nie może mówić o krachu wstrzemięźliwości", gdyż nigdy nie próbował jej propagować w swych kampaniach. Przez całe lata ONZ "zaprzeczała powodzeniu wstrzemięźliwości w swych programach przeciw AIDS w Ugandzie, w której przy poparciu Kościoła rząd potrafił powstrzymać postępy tej choroby, właśnie wspierając czystość i wierność" – dodał dyrektor IPR.

Źródło: KAI

Podobne artykuły

Razem upomnijmy się o szacunek dla Ciała Pańskiego!

Zapraszamy do udziału w akcji Instytutu Maryi Królowej Polski „Upadnij na kolana, uwielbiaj swego Pana!”. Jeszcze dzisiaj można zgłosić chęć otrzymania pakietu z folderem o uroczystości Bożego Ciała i witrażem-naklejką na okno z wizerunkiem Najświętszego Sakramentu i tym samym mieć pewność, że dotrze on pod wskazany adres przed uroczystością Bożego Ciała (4 czerwca).