Kościół katolicki w południowoindyjskim stanie Kerala wyraził zaniepokojenie z powodu realizowanego obecnie filmu "Ewangelia Wodnika", przedstawiającego nieopisane przez ewangelistów lata życia Jezusa i ostrzegł przed skutkami, jakie może on wywołać – donosi KAI.
Amerykańscy scenarzyści – zainspirowani książką o takim samym tytule, napisaną blisko 100 lat temu przez Levy H. Dowlinga – przedstawiają historię Jezusa przebywającego w Indiach.
Rzecznik indyjskiego Kościoła, ks. Paul Thelekat uważa, że hollywoodzka produkcja może wywołać liczne kontrowersje. „Nie ma żadnych historycznych dowodów, aby Jezus kiedykolwiek przybył do Indii, a filmowa opowieść może wywołać jedynie zamieszanie" – podkreśla na łamach dziennika "The Hindu".
W filmie Jezus odwiedza świątynie buddystyczne i wypowiada się przeciwko niesprawiedliwości systemu kastowego. Podróżuje po Indiach, gości także w Tybecie, Persji, Grecji i Egipcie.
Indyjscy katolicy obawiają się, że taki portret Jezusa doprowadzić może do tego, że w niektórych społecznościach odżyją dawne urazy.
Ks. Thelekat zwrócił uwagę, że Kościół nie jest przeciwko artystycznym i przemawiającym do wyobraźni widza produkcjom, pod warunkiem, że wyrażają one prawdę o Jezusie Chrystusie i nie zniekształcają faktów "Być może producenci filmu, wykorzystując ogólne zainteresowanie przesłaniem Chrystusa, chcą po prostu na tym zarobić duże pieniądze" – dodał.
Australijski reżyser Drew Heriot zapowiedział, że film przedstawia życie Jezusa między jego 13. a 30. rokiem życia, o których milczy Nowy Testament.
Teorie głoszące tezę, że Jezus przebywał w Indiach od wielu lat głoszą pisarze i dziennikarze spod znaku New Age. Wśród nich byli m.in. Niemiec-Holger Kersten i Szwajcar – Erich von Däniken. Jednak pierwszym propagatorem takiej koncepcji był XIX -wieczny rosyjski historyk i podróżnik Nikołaj Notowicz, który pisał o mnichach buddyjskich w rejonie Ladakhu opowiadających o chrześcijańskim Dalajlamie o imieniu Issa. W 1908 roku w USA ukazała się książka pt. "Ewangelia Wodnika o Jezusie Chrystusie". Levi H. Dowlinga -ewangelickiego pastora. Według autora, 12 -letniego chłopca zabrał na Wschód indyjski książę Ravanna z Orissy.
Źródło: KAI

