Zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim mniejszościom religijnym, a zwłaszcza chrześcijanom, indyjski sąd najwyższy zażądał 5 stycznia od władz stanu Orisa – donosi Radio Watykańskie. W tym indyjskim stanie doszło w zeszłym roku do ciągnących się tygodniami ataków hinduistycznych fundamentalistów na chrześcijan. Władze stanowe oraz policja wykazywały bierność wobec pogromów.
Federalny sąd najwyższy w Delhi wypowiedział się w związku ze skargą złożoną w nim przez abp. Raphaela Cheenatha z Katak-Bhubaneśwaru, stolicy stanu Orisa. Trybunał nakazał administratorom tego stanu ochronę mniejszości. Stwierdził, że jeśli nie są w stanie jej zapewnić, winni podać się do dymisji – informuje rozgłośnia watykańska.
Sędziowie przypomnieli, że władze stanu Orisa zaoferowały chrześcijanom obronę dopiero po tym, jak 50 tys. z nich zmuszonych było uciec do dżungli. Obozom dla uchodźców zapewniły one zbrojną straż, jednak ostatnio zapowiedziały jej wycofanie. Indyjski sąd najwyższy stanowczo domaga się, by tego nie czyniły.
RW przypomina, że pogromy chrześcijan zaczęły się po zastrzeleniu 23 sierpnia przez maoistów hinduistycznego zwierzchnika religijnego Lakshmananandy Saraswatiego. Choć maoiści przyznali się do zabójstwa, fundamentaliści przypisali je chrześcijanom i rozpętali falę przemocy, w której śmierć poniosło od kilkudziesięciu do kilkuset chrześcijan. Zniszczeniu uległo 6 tys. domów i ponad 200 kościołów.
Źródło: Radio Watykańskie

