Podczas napadu, który miał miejsce, 26 kwietnia br., spłonęły również trzy zaparkowane przed ośrodkiem chrześcijańskim samochody. Policja nie powstrzymała agresorów.
Według agencji AsiaNews, nie był to spontaniczny wybryk ekstremistów. Do agresji podżegał przewodniczący lokalnej rady fatwy, a zatem najwyższy zwierzchnik muzułmański. W zajściach uczestniczyli też przybysze z innych regionów, co świadczy o tym, że zostały one wcześniej zaplanowane – podaje AsiaNews.
Źródło: Radio Watykańskie

