Uprowadzony był wiernym obrządku syryjskiego. Pochodził z Mosulu w północnej części Iraku, gdzie do niedawna prowadził własny sklep. Ze względów bezpieczeństwa przeniósł się jednak wraz z rodziną do pobliskiej miejscowości Karakosh-Baghdeeda. Na terenach tych schronienie znalazło wielu chrześcijańskich uciekinierów z Mosulu i Bagdadu.
Od dłuższego już czasu północny Irak jest teatrem powtarzających się ataków na chrześcijańską ludność ze strony zbrojnych oddziałów islamskich ekstremistów. W obliczu wycofywania się ostatnich kontyngentów wojsk amerykańskich z Iraku oraz braku stabilnego rządu narasta poczucie powszechnego chaosu, który wykorzystują członkowie ekstremistycznej partyzantki – informuje rozgłośnia watykańska.
Nie można jednak pomijać religijnego tła ostatnich ataków. Zdaniem niektórych muzułmańskich zwierzchników religijnych zabicie chrześcijanina w okresie ramadanu jest zasługą przed Bogiem – podkreśla katolicka agencja AsiaNews.
Źródło: Radio Watykańskie

