Wygrana przeciwników Traktatu Lizbońskiego w Irlandii jest już prawie pewna – informuje polskieradio.pl. Po przeliczeniu głosów z 33 okręgów wyborczych (na 43), okazało się, że 53,7 procent wyborców głosowało przeciw, a 46,3 procent opowiedziało się za ratyfikacją Traktatu.
Szef ruchu Libertas, zrzeszającego przeciwników ratyfikacji – Declan Ganley nie krył zadowolenia. Podkreślił, że Irlandia jest jedynym krajem, który przeprowadził referendum w sprawie Traktatu Lizbońskiego. Zwolennik ratyfikacji były przewodniczący Parlamentu Europejskiego Pat Cox powiedział natomiast, że wynik referendum rozczarowuje, ale trzeba go uszanować.
Odrzucenie traktatu przez Irlandczyków oznacza, że nie wejdzie on w życie od stycznia przyszłego roku, jak chciała Bruksela. Ten temat zapewne zdominuje unijny szczyt w przyszłym tygodniu.
Źródło: polskieradio.pl

