Irlandzki minister ds. europejskich Dick Roche potwierdził, że dojdzie do powtórnego głosowania, zaznaczył jednak, że jego data jest wciąż sprawą otwartą. – Bez drugiego referendum Irlandia nie może ratyfikować Traktatu Reformującego UE. Z punktu widzenia prawa konstytucyjnego nie ma innego wyboru, niż kolejne referendum – powiedział Roche niemieckiemu dziennikowi „Die Welt”.
W czwartek i piątek premier Irlandii będzie rozmawiał na temat stanowiska Irlandii ze swoimi kolegami z UE – podało biuro prasowe irlandzkiego rządu. Gwarancje zawarte w projekcie, który ma być przedstawiony przez prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy’ego mają rozwiać obawy irlandzkich wyborców dotyczące utrzymania tradycyjnej irlandzkiej neutralności.
Projekt zakłada, że Irlandia musi ratyfikować Traktat z Lizbony przed końcem obecnej kadencji Komisji Europejskiej, upływającej 31 października 2009 r., tak by traktat mógł wejść w życie do końca przyszłego roku – donosi serwis TVP.info.
Źródło: TVP.info

