Irlandzki Sąd Najwyższy uznał, że zamrożony embrion nie jest dzieckiem nienarodzonym.
Skład sędziowski złożony z pięciu sędziów orzekł, że ludzki zarodek nie jest chroniony przez art. 40.3.3 konstytucji, mówiący, iż „Państwo przyznaje prawo do życia nienarodzonym z uwzględnieniem równego prawa do życia matki”.
Sąd Najwyższy rozpatrywał sprawę kobiety, która domaga się zgody na wszczepienie jej trzech embrionów, które zostały zamrożone w następstwie wcześniejszego zapłodnienia in vitro. Chociaż irlandzka konstytucja gwarantuje prawo do życia od poczęcia, sędziowie orzekli, że trzy zamrożone embriony nie mogą być wszczepione kobiecie wbrew woli jej męża, z którym pozostaje w separacji. Mary i Thomas Roche zdecydowali się na procedurę zapłodnienia poza ustrojem kobiety w 2001 r.
Za „godną ubolewania” uznali decyzję Sądu Najwyższego irlandzcy obrońcy życia z organizacja Pro-Life Campaign. Ich zdaniem, uświadamia ona opinii publicznej wagę problemu oraz potrzebę ustanowienia odrębnych przepisów chroniących życie ludzkich zarodków. – Ludzki zarodek nie jest „potencjalnym” życiem. To jest istota ludzka z potencjałem. Każdy z nas, zanim się urodził, przeszedł przez ten wczesny etap życia – stwierdziła dr Berry Kiely z Pro Life Campaign. Zaznaczyła także, że prawo do życia jest prawem fundamentalnym, a poszanowanie równej wartości i godności każdej istoty ludzkiej stanowi fundament demokracji.
Pat Buckley, rzecznik Stowarzyszenia na rzecz Obrony Dzieci Nienarodzonych powiedział mediom, że interpretacja sądu jest błędna i w przeciwieństwie do międzynarodowego prawa traktuje embriony jak „zwykłą własność”, a przecież są to równoprawni członkowie ludzkiej rodziny.
Powszechna Deklaracja Praw Człowieka nie pozbawia ludzkich zarodków prawa do życia. Nie ma bowiem różnicy miedzy embrionem znajdującym się na zewnątrz a wewnątrz ciała ludzkiego. Prawo do życia, które jest niezbywalne nie zmienia się w zależności od lokalizacji.
Sprawa państwa Roche pokazuje dylematy jakie wiążą się z procedurą zapłodnienia in vitro i „produkcją” embrionów ludzkich poza łonem kobiety. Znaczne upowszechnienie tej procedury oraz duża liczba zamrożonych zarodków pozostałych po tej sztucznej metodzie zapłodnienia rodzi pytanie o ich losy.
W większości państw zachodnich przyjęto rozwiązanie, które pozwala na wykorzystywanie zamrożonych zarodków do eksperymentów medycznych.
Źródło: LifeSiteNews.com, AS

