Pierwszy proces członka zbrodniczego reżimu Czerwonych Khmerów rozpoczął się dziś w Kambodży. Wspierany przez ONZ sąd zebrał się, aby osądzić zbrodnie dokonane przed 30 laty przez współpracowników Pol Pota – czytamy na portalu interia.pl.
66-letni Kaing Guek Eav, znany też jako "Duch", oskarżony jest o popełnienie zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości w czasie, gdy kierował katownią S-21 w Phnom Penh, w której w latach 1975-1979 zginęło co najmniej 14 tysięcy ludzi. „Duch” wprawdzie przyznał się do winy, tłumaczył się jednak wypełnianiem rozkazów wydanych przez przełożonych.
Wtorkowe przesłuchanie ma charakter proceduralny. Większość przesłuchań rozpocznie się w marcu. Wyroku można spodziewać się we wrześniu – informuje portal.
Czerwoni Khmerzy pod wodzą Pol Pota opanowali Kambodżę w 1975 roku. Ofiarą represji padła niemal cała kambodżańska inteligencja. Do 1979 roku, kiedy do Kambodży wkroczyły wietnamskie wojska, z głodu, chorób, wycieńczenia i w wyniku zbrodni Czerwonych Khmerów zginęła jedna czwarta ludności – przypomina portal interia.pl. Według szacunkowych danych reżim ma na sumieniu bowiem ok. 1,7 mln ofiar.
Źródło: interia.pl

