Przeprowadzana co roku jesienią międzynarodowa kampania, która polega na odmawianiu modlitw przed ośrodkami aborcyjnymi w intencji dzieci poczętych i ich matek, aby zmieniły zdanie i nie dokonywały aborcji, została zainicjowana w Bryan College Station w Teksasie w 2004 r. Zdaniem dyrektora tej kampanii, w wyniku tegorocznej akcji do tej pory uratowano przed śmiercią 2 tys. dzieci poczętych – informuje LifeSiteNews.com.
Wolontariusze, modlący się przed ośrodkami aborcyjnymi, często nic nie mówią, nie nagabują kobiet wchodzących do wnętrza, jednak sam ich widok sprawia, że niedoszłe aborcjonistki rezygnują z wcześniej podjętej decyzji o uśmierceniu dzieci.
Z doniesień wynika także, że największe wrażenie robią na kobietach ciężarnych modlące się przed ośrodkami dzieci. Bereit podał przykład dwóch dziewczynek, które w czasie gdy pewna kobieta wchodziła do ośrodka śpiewały pieśń „Jezus kocha mnie”. Potem widziano ją jak wychodziła zapłakana. Odpisała numer infolinii i zadzwoniła prosząc o pomoc.
Tegoroczna kampania „40 Dni dla Życia” rozpoczęła się 23 września i potrwa do 1 listopada. Akcja jest prowadzona jednocześnie w 212 miastach w 45 stanach USA, w pięciu prowincjach kanadyjskich i w Niemczech. Od 2004 r. przeprowadzono około 678 lokalnych kampanii w 282 wspólnotach, które objęły wszystkie 50 stanów Ameryki, Kanadę, Australię, Irlandię Północną i Niemcy.
Źródło: LifeSiteNews.com, AS

